Autor: / 6 wrz 2013 / 14 Comments / , , , , , ,

S-he jako antydepresant?

Zawsze chciałam ładny, jasno niebieski lakier, który nie będzie wyglądał dziwnie, i nie sprawi że moje dłonie będą "sine". Mam kilka, ale albo za jasno, albo za ciemno, albo odbarwia, albo jakoś tak się głupio czuję. Jak mi Madzia powiedziała, że go nie chce to ja wiedziałam że albo sprawdzę, albo umrę nieszczęśliwa. Dziś wiem, że jak się skończy, to idę po kolejny. Nie, żeby to był ideał. Pewnie jeszcze z 10 innych takich lakierów bym znalazła. Ale nie będę szukać, bo jestem kontent. Kolor jest cudowny, ta jego wymiarowość mnie zachwyca i nie wyobrażam sobie, że nagle miałabym nakładać płaski, niebieski lakier na całe płytki i ich nie ozdabiać niczym. Takie rarytasy to tylko dla S-he 278.

Kolor wygląda obłędnie w słońcu, polecam też powiększyć zdjęcia żeby zobaczyć co miałam na myśli mówiąc, że kolor nie jest płaski :)

Ja oczywiście w ramach walki z brakiem mani z prawdziwego zdarzenia pobawiłam się też w gąbkowanie, które na nowo polubiłam. Tym razem jednak nie chciałam całych paznokci niebieskich, więc najpierw pomalowałam całość Mglistą Poświatą od Wibo a później dorobiłam końcówki. Efekt mi się podoba i chętnie wypróbuję inne kombinacje kolorystyczne z niebieskim na końcach oczywiście :)

Wykorzystane lakiery:
Nail Tek Foundation II
Wibo 10 Mglista poświata
S.he 278
Venita top szybkoschnący

Follow on Bloglovin
Share This Post :
Tags : , , , , , ,

14 komentarzy :

Bardzo cenię każdy komentarz od Was, daje mi to świadomość, że warto dla Was pisać! Dziękuje! :)
Drażnią mnie komentarze wklejane masowo na blogi o treści "fajny blog, obserwujemy? :*:):D" wiec zastanów sie 3 razy zanim wciśniesz ctrl+v. I tak wrzuce go do spamu
Anonimów poprosze o podpisywanie sie, nie lubie zwracac sie do kogoś bezosobowo :)


Obserwatorzy

mirrorowisko na ig

PRYWATNIE NA IG

Archiwum