Autor: / 21 wrz 2012 / 35 Comments / , ,

Technic Electric pod lupą

Najpierw przyznam się bez bicia - nie wiem czemu kupiłam paletkę. Cieni mam pod dostatkiem, ale mimo to moja srocza dusza zapragnęła tych kolorów. Co z tego, że sporo z nich to niebieskości, które średnio lubią się z moimi łokami (oczy - przyp. red.)

No ale zapragnęłam to kupiłam i mam. I lubię!
Cienie są iście elektyczne, albo elektryzujące, w zasadzie kiedyś nie wiedziałam jaka jest między tymi słowami różnica. Dowiedziałam się, jak mnie prąd pomiział bo kretyn jakiś wyrwał gniazdko na klatce schodowej i w ciemnościach złapałam za kable. Teraz wiem, że one nie były elektryzujące, tylko elektryczne :P Tzn nie kable, tylko w sumie gniazdko. Mniejsza o to. Bolało mnie jak cholera, wrażenie miałam jakby mi ktoś traktorem po palcach przejechał, a że dzieckiem byłam to mi trauma została. Znikała tylko wtedy, kiedy brat świadomy swoich decyzji dawał mi gwoździe, bo doskonale wiedział gdzie je wsadzę.
Tak czy siak paleta elekcośtam jest, cienie ma wypaśne a cenę jeszcze lepszą.

                                               Opis ze strony producenta / Producent says:                                                
Paleta cieni Technic Electric Beauty zawiera 12 mocno napigmentowanych odcieni. Cienie mają wyraziste, żywe kolory, które zawierają błyszczące mikrodrobinki, pięknie odbijające światło. Cienie mają jedwabistą formułę, która bardzo dobrze rozprowadza się i jest niezwykle trwała. Utrzymują się na powiece przez cały dzień, nie blednąc i nie tracąc koloru.
Stosowanie:
Bogaty wybór odcieni pozwala wyczarować różnorodne makijaże. Cienie można stosować na sucho – dla uzyskania subtelniejszego efektu bądź na mokro – aby pogłębić intensywność makijażu.


                                                                      Cena / Price:                                                                          
Ok 10 zł.

                                                              Dostępność / Availability:                                                             
allegro, sklepy internetowe. Mimo wszystko na allegro widziałam najtańsze, już za 7zł są.

                                                                  Opakowanie / Pack:                                                                   
Paleta łudząco przypominająca Sleekową.

                                        Konsystencja i zapach / Consistency and fragrance:                                          
Cienie są aksamitne, sprawiają wrażenie mokrych.

                                                                      Kolor / Colour:                                                                      
Dwanaście mega napigmentowanych cieni:

                                                            Moja opinia / My opinion:                                                              
Cienie jak widać na słoczu są mocne. Oliwka, jasny róż i fiolet to moi ulubieńcy. Nie potrafię stworzyć makijażu w całości tą paletą, mam wrażenie przerostu formy nad treścią na oku. Albo odwrotnie?
Cienie na bazie są niezniszczalne. Nawet deszcz im nie straszny, choć tak zupełnie bez uszczerbku się nie obyło. Nakłada się je łatwo, nie osypują się. Nadają się do zrobienia kolorowej kreski, bo da się nimi "precyzyjnie" malować.
Mam zastrzeżenie co do ich "zbitości". Są moim zdaniem zbyt miękkie, przez co bardzo łatwo uszkodzić je pędzlem. Więcej wad nie zauważyłam.

Zastanawiam się, czy są inne wersje kolorystyczne?

Share This Post :
Tags : , ,

35 komentarzy :

  1. Witaj kochana! Uwielbiam twojego bloga więc zostałaś przeze mnie oTAGowana jako jedna z pierwszych w moim nowym TAG-u "Fashion na tak i na nie". Zapraszam na:
    http://keepsmilingmakeupblog.blogspot.com/2012/09/tag-fashion-na-tak-i-na-nie-by.html

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam na nią oko :) ale piew chcę jeszcze trzy sleekowe cudeńka ;P

    OdpowiedzUsuń
  3. Kolory intensywne, mocno napigmentowane, ciekawe... tylko jak dla mnie niestety za dużo tu błysku :( Od jakiegoś czasu zdecydowanie wolę maty (może to już ten wiek, hehe ). Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. o, czuję się zaciekawiona ;p za tą cenę są cacy :)

    OdpowiedzUsuń
  5. ja ostatnio mam ochotę na Sleeka z matowymi, różowo-brzoskwiniowymi cieniami - o ile jest taka :P Ty się w tym orientujesz, więc jeśli wiadomo Ci coś w tym temacie, daj znać. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Gdyby kolorki były bardziej zachęcające to pewnie bym sie skusiła...:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetna ta paletka :))
    Nie wiedziałam, że jest taka tania...

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetne kolorki i tania, jeżeli tylko 10 zł : )

    OdpowiedzUsuń
  9. nie moje kolory, dlatego ja bym się za nią nie obejrzała :P Traumatyczne przeżycia z tym prądem miałaś... :]

    OdpowiedzUsuń
  10. Przepiękne kolory ;))

    Zapraszam na konkurs! :D

    OdpowiedzUsuń
  11. ładne kolory, ale wolałabym je w wersji matowej :) jakoś nie umiem się przekonać do błysku na moim oku :P

    OdpowiedzUsuń
  12. bije po oczach te perła - faktycznie ciężka w obejściu solo :)
    ale w połączeniu z jakąś zgrabną satynką tudzież matem - może wyjść coś dobrego :)

    ja z kolei wsadzałam śrubokręt do gniazdka, bo mi się ubzdurało, że będzie świecił (jak napięciówka). Jedyne co mi się zaświeciło to gwiazdki przed oczami ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Teraz i ja je chce, ale jestem pewna, ze maja wiecej palet. chyba w body costam widzialam. dam znac ;p

    OdpowiedzUsuń
  14. Wydaje mi sie, ze sa inne kolory, bo mam wrazenie, ze widzialam insza paletke. jutro zerkne do sklepu i dam znac ;p

    OdpowiedzUsuń
  15. o wow, ciekawe i mocne kolory, poza tym bardzo tania jest:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Gdyby nie to, że mam tyle cieni to od razu bym kupiła :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Aha i z tego co wiem to jest jeszcze jedna wersja kolorystyczna ale ta dużo fajniejsza ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Piękne kolorki, do wyboru do koloru. Chyba najgorsze w takim zakupie jest to, że już przez najbliższych kilka miesięcy nie masz zakupy z głowy:( Chyba wolę kupować pojedynczo, lub max po 3 kolorki.

    OdpowiedzUsuń
  19. bede ja miec tak cos czuje po tej recenzji :D

    OdpowiedzUsuń
  20. Na allegro właśnie znalazłam jeszcze taką wersję: http://allegro.pl/technic-electric-beauty-paleta-12-cieni-cienie-i2626775192.html
    Paletka wydaje się być meeega *.*

    OdpowiedzUsuń
  21. świetny pigment! można z nimi poczarować na powiekach :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Ooooj kusisz :P Już od jakiegoś czasu czaję się na tę paletkę, a teraz jak poużywałam sleek glory to jestem jeszcze bardziej przekonana do takich połyskliwych cieni :)

    OdpowiedzUsuń
  23. bardzo fajna paletka ale kolorki nie dla mnie ;p

    OdpowiedzUsuń
  24. Faktycznie kolory powalaja pigmentacja :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Bardzo fajne odcienie, szczególnie do gustu przypadł mi ten pomarańcz <3

    OdpowiedzUsuń
  26. jaka cena jak za takie nasycienie i tyle pięknych kolorów :D extra! Zaraz sprawdzę na allegro :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Ooooooooooo az sobie chyba sprawię:D

    OdpowiedzUsuń
  28. Widzialam na allegro w wersji odcieni fioletu :D

    OdpowiedzUsuń

Bardzo cenię każdy komentarz od Was, daje mi to świadomość, że warto dla Was pisać! Dziękuje! :)
Drażnią mnie komentarze wklejane masowo na blogi o treści "fajny blog, obserwujemy? :*:):D" wiec zastanów sie 3 razy zanim wciśniesz ctrl+v. I tak wrzuce go do spamu
Anonimów poprosze o podpisywanie sie, nie lubie zwracac sie do kogoś bezosobowo :)


Obserwatorzy

mirrorowisko na ig

PRYWATNIE NA IG

Archiwum

Kody Rabatowe